piątek, 2 sierpnia 2013

East


W Radzyniu tego lata znów było tak, że był czas na bycie bez pośpiechu.
I rozmowy i spacery i obserwowanie chłopaków, wszystko były częścią odpoczywania, 
aktywnego odpoczywania ;)

Przed Wami trochę zdjęć,
z których każde wraca do jakiejś dobrej chwili tamtego czasu.



PS zdjęcie kałuży dedykuję Krzysztofowi Sakowi







Na przedostatnim zdjęciu Jaś ugryziony przez osę.
Dzielny.



m




















2 komentarze:

  1. Marta...niesamowite zdjęcia.niezwykłe.często zaglądam tutaj, na Twego bloga ale tym razem zdjęcia urzekły mnie szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne, truly. Sceny z zycia, ktore maja tutaj tyle czaru.

    OdpowiedzUsuń