piątek, 13 marca 2015

Filo+Fru

 
Z pierwszymi oddechami wiosny przypominam sobie najpiękniej zielony ślub na jaki zostałam zaproszona. 
Ślub Fila i Fru. W swojej prostocie tak ujmujący, że niezapomniany. 
A historia tej Miłości, opowiedziana 'z brzucha' kilka miesięcy później, wzruszyła mnie bardzo, że jedyny raz na ziemi akurat tak... 





Photo: Marta Zgrajka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz