środa, 22 lutego 2012

Mocne Warsztaty


XX edycja Warsztatów Muzycznych 
organizowanych przez Mocnych w Duchu dla wszystkich, którzy chcą.
Jest warsztat śpiewu, emisji głosu, gitar kilku, smyków, 
bębnów, instrumentów perkusyjnych, tańca i modlitwy.
Czas żeby podciągnąć profesję i napełnić ducha.

Kolejna edycja 8-10 czerwca 2012. Feel invited.








***



Supportem do koncertów Adele, również tego w Royal F*** ing Albert Hall byli Civil Wars.
Kto by pomyślał! A to oni towarzyszą mi wieczorami...
He, like Johnny Deep, and his voice like caramel.

Enoy'em here






poniedziałek, 20 lutego 2012

Sneak Peak



'You left your gloves last time you visited Narnia',
said Mr.Tumnus



***

Sesja Kuki Garden w pełni już niedługo
m




czwartek, 16 lutego 2012

Kiss the Groom


Dziś muszę Wam polecić pewien blog, który towarzyszy mi od wielu miesięcy, 
a który jest jednym z najdelikatniejszych miejsc fotograficznych w sieci dla mnie. 


 from kissthegroom.com


Chodzi o blog Kiss the Groom poświęcony fotografii ślubnej Elizabeth Messiny.
Drogie Panie, proszę o głęboki wdech i zapraszam tutaj :)

Ten smak w fotografii ślubnej 
uwodzi, 
zachwyca 
i nie starzeje się 
whateverr the time.  

And, Mr.Sumner.
Because how could I not.





 

środa, 15 lutego 2012

Michał

 Klatka z warsztatów




Michał
altowiolista i kontratenor


&

by Coldplay


Hope you have all the warmth you need close to you
Like a hot Coffee-Heaven-something ;)
Be warm, Folks



niedziela, 12 lutego 2012

W drodze

Witajcie po przerwie w blogowaniu, ale, thankfully, nie w fotografowaniu.
Były XX Warsztaty Muzyczne, sesje w Łasku, jutro spotkanie z Madzią,
która już tutaj nie raz, nie dwa się pojawiła. W planach jeszcze zdjęcia dla Kuki Garden.
Tylko do bloga na razie dochodzi niewiele, but ... time will change that.

Dziś Grammy Awards odda należny hołd tej, która nie ma sobie równych.
Dlatego tutaj Paul McCartney ft. Natalie Portman.







***

to be continued, 
mhm



środa, 1 lutego 2012

Dream Machine


 Ela


& the dream machine  
(niekonsekwentnie, bo z USA
but British corner shall return in its glory)





***


Zmarła dziś Wisława Szymborska.

Jej Rozmowę z kamieniem 
pierwszy raz przeczytałam
w tomiku wierszy, który mieścił się w dłoni.
Pamiętam jego widok na półce w pokoju.


Dla tych, którzy lubią krótkie wpisy,
wytrwajcie dla tej Rozmowy

Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Chcę wejść do twego wnętrza,
rozejrzeć się dokoła,
nabrać ciebie jak tchu.
- Odejdź - mówi kamień. -
Jestem szczelnie zamknięty.
Nawet rozbite na części
będziemy szczelnie zamknięte.
Nawet starte na piasek
nie wpuścimy nikogo.
Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Przychodzę z ciekawości czystej.
Życie jest dla niej jedyną okazją.
Zamierzam przejść się po twoim pałacu,
a potem jeszcze zwiedzić liść i krople wody.
Niewiele czasu na to wszystko mam.
Moja śmiertelność powinna Cię wzruszyć.
- Jestem z kamienia - mówi kamień -
i z konieczności muszę zachować powagę.
Odejdź stąd.
Nie mam mięśni śmiechu.
Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Słyszałam że są w tobie wielkie puste sale,
nie oglądane, piękne nadaremnie,
gluche, bez echa czyichkolwiek kroków.
Przyznaj, że sam niedużo o tym wiesz.
- Wielkie i puste sale - mówi kamień -
ale w nich miejsca nie ma.
Piękne, być może, ale poza gustem
twoich ubogich zmysłów.
Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
Całą powierzchnią zwracam się ku tobie,
a całym wnętrzem leżę odwrócony.
Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Nie szukam w tobie przytułku na wieczność.
Nie jestem nieszczęśliwa.
Nie jestem bezdomna.
Mój świat jest wart powrotu.
Wejdę i wyjdę z pustymi rękami.
A na dowód, że byłam prawdziwie obecna,
nie przedstawię niczego prócz słów,
którym nikt nie da wiary.
- Nie wejdziesz - mówi kamień. -
Brak ci zmysłu udziału.
Nawet wzrok wyostrzony aż do wszechwidzenia
nie przyda ci się na nic bez zmysłu udziału.
Nie wejdziesz, masz zaledwie zamysł tego zmysłu,
ledwie jego zawiązek, wyobraźnię.
Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
Nie mogę czekać dwóch tysięcy wieków
na wejście pod twój dach.
- Jeżeli mi nie wierzysz - mówi kamień -
zwróć się do liścia, powie to, co ja.
Do kropli wody, powie to, co liść.
Na koniec spytaj włosa z własnej głowy.
Śmiech mnie rozpiera, śmiech, olbrzymi śmiech,
którym śmiac się nie umiem.
Pukam do drzwi kamienia.
- To ja, wpuść mnie.
- Nie mam drzwi - mówi kamień.



Wisława Szymborska
ROZMOWA Z KAMIENIEM